#Toplista osobista #lipiec

by - 20:36


Pierwszy miesiąc wakacji za mną! Jak go wykorzystałam i co w tym czasie skradło moje serce?
tego dowiecie się już za chwilę :)




PODRÓŻE
Mikołajki, Giżycko, Szczytno, Olsztyn, i jeszcze kilka innych miejsc w cztery dni?  Oczywiście, że to możliwe! Fajnie jest wrócić do miejsca, gdzie się wychowałam, pooddychać świeżym powietrzem, wykąpać się w jeziorze i odpocząć od tego warszawskiego syfu, w którym żyję na co dzień.

źródło Internet



KOSMETYKI
Zgodnie z moimi postanowieniami wakacyjnymi, zrezygnowałam z pełnego makijażu. Szerokim łukiem omijam pudry, podkłady, bazy, a nawet kremy bb. Jest jednak jedna rzecz, której jestem wierna - podkreślone usta. Mimo całego szalu na matowe pomadki w wakacje stawiam na błysk i intensywny kolor!

Nyx Girl Lip Gloss w kolorze Doll Pink 
źródło Internet 




GADŻET
 źródło: Internet

Odpuszczam makijaż, stawiam na pielęgnację i oczyszczanie. Miejsce kolorówki zajmują toniki, płyny żele i ona. Dla jednych całkowicie zbędny gadżet, dla innych podstawa pielęgnacji. Mimo,z e kupiona z ciekawości, stała się stałym elementem mojej codziennej pielęgnacji. Miła dla oka, łatwa w użyciu i utrzymaniu w czystości - posiada to, czego oczekuje od wszelakiego typu gadżetów :)



PIOSENKA

Jestem fanką ciężkiej muzyki, ale czasem pozwalam sobie na odstępstwa. Oto jedno z nich :)

https://www.youtube.com/watch?v=2kJMH916DS4

PS. Nigdy sie nie chwaliłam, ale Stallone to mój ulubiony aktor :)




KSIĄŻKA


 Jestem wielka fanką Stephena Kinga, przeczytałam wszystkie jego książki, nawet po kilka razy. No, prawie wszystkie. Była taka jedna, która mnie od siebie odpychała. Nie mogłam się przemóc, żeby po nią sięgnąć, No bo jak to? jedne bohater przez  siedem tomów? Przecież się zanudzę (tak, jak wtedy kiedy jako 13-latka czytałam "Czarny Dom")!

Dopiero teraz, po 13 latach czytania Kinga, poznania wszystkich postaci i powiązań miedzy nimi, oraz wydarzeń z poszczególnych powieści, byłam gotowa poznać Rolanda.
Aktualnie jestem na czwartej części "Mrocznej Wieży" , i nie mogę się doczekać końca, który ponoć jest miażdżący :)


To by było na tyle :)

A co skradło Wasze serduszka w ubiegłym miesiącu?

Podzielcie się w komentarzach :)

Zobacz też

42 komentarze

  1. Zaciekawiła mnie ta pomadka!
    Ja kiedyś w ciągu jednego dnia zwiedziłam Wrocław i Pragę:D
    Moi ulubieńcy pojawia sie na blogu na dniach;)

    Mój blog - KLIK:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie zakończenie Rolanda to ultimum. Nigdy nie czytałem książki, która mnie aż tak wywróciła na lewą stronę.
    Kiedy skończyłem zastanawiałem się czy można przeczytać książkę wspak.
    I pamiętaj, że czasami droga bywa celem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaintrygowałeś mnie. Slyszałam, ze zakończenie miażdży, mam kilka opcji w swojej głowie :)

      Usuń
    2. Nie główkuj, nie psuj sobie przyjemności z czytania.

      Usuń
    3. Eh, kobiety są z natury ciekawskie, so do I ;P

      Usuń
  3. Kobiety są sprzecznością samą w sobie... jak życie i jego sens.

    Więc mam ci zdradzić zakończenie? 😏

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej nie. Będę miała większa motywację, zeby szybciej skończyć czytać :)

      Usuń
  4. Świetni ulubieńcy :)

    Zapraszam do mnie! Zaobserwuj, jeśli Ci się spodoba! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  5. This post is absolutely stunning! Really interesting)) And such lovely pictures!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie lipiec spędzony trochę w górach, trochę we Wrocławiu, trochę w domu przy książce :) Dość różnorodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje serduszko skradło moja niesamowita podróż i przygoda, która mnie czeka <3

    flawlessbananaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo interesująco spędzasz wakacyjny czas...
    Również, lubię książki i podróżowanie :)
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Swój lipiec spędzilam we Włoszech, ale niestety to już minęło. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włochy są jednym z państw, w których moja noga nie postała (jeszcze ;).

      Usuń
  10. Mi ta szczotka z biedronki :) uwielbiam ją :) nie miałam oryginalnej foreo ale chyba wielkiej różnicy nie ma :) chyba że w cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam przyjemności używać Foreo, ale wychodzę z założenia, ze skoro zasada działania i wykonanie jest podobne, to poco przepłacać :)

      Usuń
  11. Muszę w końcu kupić taką szczotkę do twarzy ;)
    Pozdrawiam!
    zubrzycanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Kinga! Jestem w trakcie odkrywania jego dzieł, jednak zaczynam od najstarszych, żeby poznać przemianę autora wraz z każdą kolejną książką! I zazdroszczę pobytu nad jeziorkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedawno przeczytałem ,,Mroczną Wieżę" i gorąco ją polecam, zwłaszcza miłośnikom Kinga, którzy przeczytali wiele jego książek.
    A zakończenie?
    Miażdżące :) wiele razy podczas czytania zastanawiałem się co też może być na szczycie wieży, lecz tego się nie spodziewałem.
    Biedny Roland :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez spojlerowania proszę. Chociaż w sumie od początku wiedziałam, ze zakończenie nie będzie 'szczęśliwe'

      Usuń
  14. Hello dear,
    great post!
    I'm following you,now it's your turn
    kisses

    maya is back

    OdpowiedzUsuń
  15. Moi mali ulubieńcy lipca to peeling do twarzy Nacomi i piosenka ROBIN SCHULZ & RICHARD JUDGE – SHOW ME LOVE

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie ;)) Pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashion-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przyjemny post :)
    Może wzajemna obserwacja?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najlepiej to jest na wsi! ; ) Miasto potrafi "zmęczyć" człowieka : (

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że nie leniuchowałaś i tak ma być! Nie marnować czasu tylko działać ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny kolor pomadki!
    Uwielbiam wakacyjne podróże!
    Super pomysł na post!
    Obserwuję :) Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  21. Och, zazdroszczę Ci takich wypraw! Ja całe wakacje w domu przesiedziałam :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajna toplista, w sumie to tacy ulubieńcy miesiąca :D ale chyba napisane w najoryginalniejszy sposób z jakim się spotkałam i zakochałam się w tym poście! sama też zrezygnowałam z dużego makijażu (chodź bardzo rzadko maluję się mocno) to ograniczam się w zasadzie do makijażu oczu :) i zazdroszczę ci podróży, chciałabym gdzieś pojechać coś zrobić ale praca mnie więzi :<
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez pracuję i to pełnoetatowo. Weekendy i urlop są moją odskocznią ;)

      Usuń
  23. Ciekawa ta książka :) Fajni ulubieńcy, ja też szerokim łukiem omijam pudry itd. moim zdaniem masz rację, lepiej podkreślić usta niż zapychać sobie pory twarzy :D
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Pomadka kusząca! :)

    Wszystkie komentarze pod wczorajszym wpisem dostają rewanżyk ☺ Zapraszam!
    jeżeli się blog spodoba zapraszam do obserwacji :)
    http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie tak powrócić w dawne miejsca, zrobić sobie taki kilkudniowy wypad i po prostu odpocząć :) Tej książki Kinga jeszcze nie czytałam, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Very nice pics!!!Now i follow you on gfc i hope you follow me too!!kiss

    OdpowiedzUsuń
  27. piosenka już w moich słuchawkach :D

    Pozdrawiam :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  28. Byłam kiedyś w Mikołajkach na ferie, ale z tego co pamiętam spędziłam większość czasu w hotelu i jego okolicach. Co skradło moje serduszko? Trudno powiedzieć. Muzykę zawsze daję na blogu, na filmy i książki nie miałam czasu, kosmetyków nie zmieniłam. Chyba tylko obóz we Włoszech był dla mnie czymś nowym! :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi trudno jest zrezygnować w 99% z makijażu. Nie mam niestety nieskazitelnej cery, zmagam się z trądzikiem i nie przychodzi to z taką łatwością :(.

    OdpowiedzUsuń
  30. Podroze to zawsze moj osobisty top :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Odpowiedzi
    1. Błyszczyk w rzeczywistości jest transparenty, dlatego się na niegoz decydowałam. Nie lubię mocnego różu na ustach (ani nigdzioe indziej).

      Usuń

Gdzieś na świecie płacze mała panda ... Rozwesel ją - zostaw komentarz ❤