Sześć sposobów na zwiększenie Twojej porannej porduktywności

by - 20:49


Chyba każdy z nas marzy o produktywnym poranku, prawda? Zazwyczaj jednak kończy się na piątej z kolei drzemce i robieniu wszystkiego na ostatnią chwilę.
To, jaki będzie nasz poranek ma ogromny wpływ na pływ na przebieg reszty dnia. Przy ograniczonym czasie i braku energii zorganizowanie . Maksymalizacja wydajności swojego rano z tylko niewielkimi korektami chcielibyśmy podzielić się z wami.


1. Odłóż ten telefon!



Czy pierwszą rzeczą, jaką robisz po przebudzeniu się, jest sprawdzanie powiadomień, które w ciągu nocy pojawiły się na ekranie Twojego smartfona? Ja też tak robiłam. Dopóki nie natknęłam się w sieci na pewien artykuł. Według autorów, pierwsze kilka minut po przebudzeniu jest najważniejsze. To ten czas ma wpływ na resztę dnia.  Zamiast przeglądać  wiadomości mejle, Fejsa i insta, postaw na aktywność fizyczną. Streching, joga albo czterominutowa tabata? Ćwiczenia nie są dla Ciebie?   Wyjrzyj przez okno i poobserwuj ludzi, przeczytaj rozdział książki, zjedz śniadanie. Dopiero teraz sprawdź, co się działo w Internecie, kiedy byłeś offline.


2. Przygotuj się!

Gdzie jest moja bluzka/spodnie/skarpetki? Jeszcze wczoraj widziałam ten zeszyt…  Brzmi znajomo? Przygotowanie jest kluczem. Spróbuj wykorzystać wolną chwilę wieczorem, aby przygotować wszystko na następny dzień. Spakuj się, przygotuj ubrania i drugie śniadanie (możesz w tym czasie słuchac muzyki, powtarzać czego się nauczyłeś lub oglądać serial ;). Zajmie Ci to kilkanaście minut, ale rano będziesz mógł pospać dłużej :)


3. Ustaw drzemkę!

Może to  zabrzmi dziwnie, ale … warto spróbować ;) Zazwyczaj opóźniasz konieczność wstania tak długo, jak tylko się da? Mam na to receptę! Ustaw budzik wcześniej niż zazwyczaj – wtedy nawet z kilkoma drzemkami wstaniesz o odpowiedniej porze! Spróbuj obudzić dziesięć minut wcześniej niż normalnie można zrobić. To zajmie krawędź tego pośpiechu i daje uczucie bardziej zrelaksowany podczas reszty dnia.

4. Bez śniadania ani rusz!

Nie bez przyczyny mówi się, ze śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia. Powszechnie wiadomo, że ludzie, nie omijają pierwszego posiłku  mają bardziej  stabilny poziom cukru we krwi (a zatem są mniej narażeni na otyłość), oraz są mniej głodni przez resztę dnia. Owsianka, jajecznica lub tosty dadzą Ci porannego ‘kopa’, a jak wiemy więcej energii=większa efektywność w pracy =lepsza koncentracja=większa satysfakcja!



5. Zasada 90-90-1 

Zgodnie z tym artykułem wprowadzenie zasady 90-90-1 ma za zadanie polepszyć Twoją produktywność. Na czym to polega?  Przez następne 90 dni,  pierwsze 90 minut swojego dnia poświeć na pracę na swoim priorytetem numer jeden. I tylko nad nim. Podczas tego czasu, nie wolno  sprawdzić social mediów i e-maili (patrz punkt 1). Zapisuj swoje postępy – tak łatwiej zauważysz postęp ;)




6. Top 3

Ciągle tworzysz sobie Listy rzezy do zrobienia? Zastanów się, ile podpunktów z ostatniej udało Ci się zrealizować? No właśnie…  Zamiast kilkunastu podpunktów wybierz trzy, które są Twoimi priorytetami na dany dzień. Pijąc poranną kawę pomyśl o TRZECH rzeczach, które chcesz osiągnąć w ciągu najbliższych 12 godzin. Oczywiście, nie każdy dzień będzie zwycięstwem, ale odpowiednio przemyślana strategia  pomoże Ci osiągnąć cel.



A jakie są Twoje sposoby na efektywny poranek?

Zobacz też

27 komentarze

  1. Zazwyczaj staram się nastawiać budzik dużo wcześniej niż powinnam, no i wygrywam takze drzemki połączone z wcześniejszym wstawaniem. Nie wyobrażam sobie poranka bez spokojnego śniadania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest 5:42 czyli 12 min temu zadzwonił mój budzik a ja ciągle leże w łóżku, czyli twój post jest idealnym dla mnie. Od zawsze po przebudzeniu siegam po telefon, no i jestem kompletnie nieprzygotowana aby wyjść z domu. 90 dni? To cholernie dużo i nie wiem czy podolam
    05.46 jak zaraz nie wstane nie dam rady się tak szybko ogarnac

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest 5:42 czyli 12 min temu zadzwonił mój budzik a ja ciągle leże w łóżku, czyli twój post jest idealnym dla mnie. Od zawsze po przebudzeniu siegam po telefon, no i jestem kompletnie nieprzygotowana aby wyjść z domu. 90 dni? To cholernie dużo i nie wiem czy podolam
    05.46 jak zaraz nie wstane nie dam rady się tak szybko ogarnac

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, półtora miesiaca to kawął czasu. jednak wszystkie zmiany wymagają, aby wprowadzać je stopniowo. Łatwiej wtedys ie przyzwyczajamy ;)

      Usuń
  4. Nie myślałam jeszcze tak, ale na pewno wykorzystam twoje pomysły na swój poranek i na później również. Ciekawe punkty! 😄 queenofstyle.blogspost.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne sposoby większość z nich znam no ale nie wszystkie praktykuje. A jeśli chodzi to ustawienie budzika wcześniej niż zwykle to proszę mi wierzyć, ze da się to oszukać... wiem bo co dnia z tym wałczę:) Na koniec dodajmy jeszcze, że żeby wcześniej wstać trzeba iść też wcześnie spać:) pozdrawiam

    www.nielegalna-strefa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nauczyłasm sie wcześnie chodzić spać, od kiedy pracuję w regularnych godzinach. Co prawda, nie zawsze mi sie to udaje, ale staram się :)
      Budzik jest dla mnie święttością, nie ma drzemki i nie ma, że boli :D

      Usuń
  6. Bardzo pomocny post. Na pewno dzieki tobie wcześniej wstanę z łóżka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś dla mnie. Zasada 90-90-1 bardzo mnie zainteresowała, myślę, że to pomoże mi w nauce języka. Za śniadaniami nie przepadam, a bycie offline z rana na pewno wyjdzie mi na zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie wypróbuję sposób 90-90-1. Nigdy o tym nie słyszałam, więc to może być naprawdę ciekawe doświadczenie :)

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie to strasznie jest z tym wstawaniem. Mam sie obudzić o 7, a często wstaje 7.10 i nie wybrabiam sie :/
    Ja jestem tak nie przytomna rano, ze nawet nie sprawdzam telefonu. Co najwyżej podczas śniadania.
    Ciekawy post ;)
    Pozdrawiam !
    http://fanofbooks7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy i pomocny post, jednak ja nie mam problemu ze wstaniem rano i z energią na cały dzień, a nie przestrzegam wszystkich zasad z tej listy opisanej w poście ;)

    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne rady, zacznę się do niektórych z nich stosować :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie to wszystko zalezy od tego czy jestem wyspana czy tez nie :) Dodatkowo czy mam duzo na glowie bo jesli na przyklad (tak jak teraz) mam kilka waznych egzaminow to moje plany nawet o porannym bieganiu odkladam na bok bo totalnie nie potrafie sie zmobilizowac bo moj mozg mysli tylko i wylacznie o sprawdzianie! :)
    Sprobuje przetestowac u siebie ta zasade 90-90-1 moze zadziala! :)

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne rady, na pewno się przydadzą ;D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Super rady chcę być bardziej produktywna więc postaram się do nich zastosować.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Niestety moim nawykiem z rana jest odrazu zobaczenie co nowego słychać na świecie.
    Śnidanie jest podstawą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazwyczaj ustawiam budzik dużo wcześniej, ale tak czy siak jakimś cudem mam potem za mało czasu na wszystko, bo wydaje mi się że skoro wstałam te kilkanaście minut wcześniej, to mogę robić wszystko wolniej - tak nie jest haha. Jakoś jednak udaje mi się wyrobić na czas :)

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki Ci za ten post! Moje poranki zawsze są fatalne, nie robię nic produktywnego tylko chodzę jak zombie i nie mam co ze sobą zrobić. Może dzięki tym podpunktom uda mi się wypracować jakieś zdrowe nawyki?

    karolinamblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. punkt 3 jest świetny, sama tak robię.
    Z telefonem to też się zgadzam.
    Ostatnio próbuję iść spać wcześniej. :D


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. super porady :)
    Twój blog jest niezwykle interesujący :)
    czekam na więcej<3!

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię przygotować sobie wszystko przed pójściem spać aby rano mieć wszystko już na miejscu. To bardzo pomaga :) Dzięki za rady! Zaobserwowałam i mam nadzieję ,że również mnie zaobserwujesz abyśmy mogły być na bieżąco ze swoimi nowymi notkami ^^
    Zapraszam: iobiektywwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jak nie muszę wstawać rano to długo śpię...bardzo długo, ale jak już muszę wstać to nie spraia mi to większego problemu. Myślę, że odsypiam to w te wolne dni :)

    Obserwuję :*
    http://wazkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. oj moje poranki są bardzo cięzkie, ciężko mi się zmotywować do działania, zwłaszcza przy takiej jesiennej pogodzie.
    Co do podpunktu z telefonem, ciągle z tym walczę, aby nie brać go do ręki 1 sekundę po przebudzeniu!
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam również do mnie:)

    http://healthy-lifestyle-sisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe rady a wyżej wymienione przez Ciebie fakty dotyczą chyba większości z nas , praktycznie każdy zaczyna poranek na internecie nie zważając na najważniejsze rzeczy jak np: zjedzenie porządnego śniadania , aby mieć sile na najbliższe pare godzin :)


    www.noeliademkowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Gdzieś na świecie płacze mała panda ... Rozwesel ją - zostaw komentarz ❤